baner20lecie11102017

 

 

 


Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Janem Kozłowskim, jednym z najbardziej doświadczonych przedsiębiorców na Pomorzu Zachodnim. Właścicielem prestiżowych salonów Lexus Kozłowski i Toyota Kozłowski. Przedsiębiorca opowiedział Michałowi Kaczmarkowi jak tworzy się firmę, w której ludzie chcą pracować przez dekady.

Lexus Kozłowski w rankingach sprzedaży tego modelu w Polsce od lat zajmuje najwyższe miejsca. Czy Szczecin jest sprzyjającym miejscem dla Lexusa czy może to Państwu udaje się stworzyć na tyle interesująca ofertę, że jest ona ciekawa dla przedsiębiorców, ale nie tylko z naszego regionu?

Jest to fakt, że od lat znajdujemy się na szczytach rankingów jeżeli chodzi o sprzedaż modeli Lexusa. Biorąc pod uwagę procenty na ilość mieszkańców to mamy bardzo duży udział w rynku. Wynika to z tego, że dużo wcześniej zaczęliśmy Lexusy sprzedawać, nie wiele jednak udałoby się gdyby nie wspaniałe zaangażowanie pracowników jeżeli chodzi o markę premium. To wszystko spina doskonała współpraca, spotkania z partnerami, udział w imprezach w Szczecinie. Jesteśmy zaangażowani w Regaty The Tall Ship Races, turniej Pekao Szczecin Open czy Galę Północnej Izby Gospodarczej. Osobiście bardzo zwracam uwagę na turniej tenisowy w Szczecinie, zajęli bardzo dobre miejsce jako wyróżniające się wydarzenie sportowe w skali ogólnopolskiej. Cieszymy się, że możemy być częścią takiego wydarzenia. Mamy się czym pochwalić jako mieszkańcy i mamy się czym pochwalić jako firma, która mocno się w projekt zaangażowała.

Państwa zaangażowanie w inicjatywy miejskie jest widoczne. To nie jest typowe działanie jeżeli chodzi o marki premium. Mówi się, że one nie potrzebują szerokiej promocji.

To jest bardzo normalne działanie, zaangażowanie powoduje, że społeczeństwo docenia markę. Trzeba też na sprawę spojrzeć szerzej. Produkt jest fantazją i marzeniem każdego kierowcy. Samochody są wspaniałe, są rzadko spotykane. Wydawałoby się, że Lexus nie będzie modelem docenionym na rynku polskim, a jednak jest. To są auta stworzone precyzyjnie, mają wszystko, co powinien mieć samochód, a rozmaite innowacje stawiają Lexusa na szczycie wszelkich samochodowych rankingów. Producenci naszych samochodów nie konkurują  innymi w rankingach sprzedaży, a w rankingach jakości i każdy kto jeździ Lexusem czy samochodem Toyota wie o czym mówię. Ważny jest także klimat jaki wytworzył się między firmą, a pracownikami, a następnie między pracownikami a klientami.

Przełamujemy więc stereotyp, że Szczecin jest miastem, które zostaje w tyle za Poznaniem, Wrocławiem czy Krakowem. Jeżeli okazuje się, że taki produkt jak samochód marki Lexus zdobywa uznanie mieszkańców i jest na niego popyt, to znaczy, że nie jest źle.

Ten czas minął, widać ogromny postęp jeżeli chodzi o starania władz i rozwój naszego miasta. Poruszanie się po Szczecinie i odpoczynek w mieście to jest sama przyjemność. Wszystko to, co nas otacza jest wspaniałe: Wały Chrobrego, Bulwary, to cudowne miasto z ogromnym potencjałem, który nadal się rozwija. Powinniśmy być szczęśliwi, że miasto się rozwija, a my jako przedsiębiorcy dokładamy do tego swoją, skromną cegiełkę.

Północna Izba Gospodarcza organizuje konkurs "Pracodawca Roku 2016" – wiem, że w Pana firmie pracują osoby ze stażem ponad 20 albo nawet 30 lat. Jak to się robi? Czy może Pan doradzić innym przedsiębiorcom jak dbać o pracowników tak, by oni chcieli zostać w firmie?

Są tacy pracownicy, którzy są z nami 36 lat, ale także 33, 32, 25.. oni są dla nas prawie jak rodzina, bo często praca w naszej grupie to jest pierwsza praca w ich życiu, a w dobie takiego mobilnego przemieszczania się z firmy do firmy to bardzo cenne, że są z nami i nigdzie się nie wybierają. Ostatnio wręczaliśmy statuetki i ku naszemu zdziwieniu okazało się, że tych ludzi powyżej 20 lat stażu w pracy jest ich bardzo dużo, ponad połowa całej firmy. Co ciekawe to są różne piony; dyrektorzy, kierownicy, to są mechanicy, kierownicy działów. Wygląda na to, że nasze starania jeżeli chodzi o troskę, jest dostrzegana.

A porada dla innych pracodawców?

Należy stworzyć dobry klimat na linii pracownik – zarząd. Jeżeli układa się bardzo dobrze i jedno drugich rozumieją, wiedzą w jakim kierunku podążają to powoduje to, że ludzie zostają, żyją firmom, chwalą się pracą, rozmawiają o niej. Na dodatek stają się autorytetami w branży, bo staramy się ich szkolić i podnosić ich kompetencje. Organizujemy wyjazdy integracyjne np. do Międzyzdrojów. Pracownicy się zapoznają i są to wspaniałe chwile, które pozwalają budować zespół.