baner20lecie22092017

 

 

 

Okazuje się, że wiele, bo firmy, które dbają o HR i swoich pracowników dzisiaj nie borykają się z trudnościami z pozyskiwaniem wykwalifikowanych kadr z rynku. Pod koniec maja w Starej Rzeźni odbędzie się konferencja „#HRSzczecin” - Sytuacja na rynku pracy, bardzo korzystna z punku widzenia pracownika, wymusza na pracodawcach rywalizację o dobrych, wykwalifikowanych i utalentowanych członków zespołu – mówi w wywiadzie dla Północnej Izby Gospodarczej, Katarzyna Opiekulska z firmy LSJ Human Resources Group.

Pod koniec maja w Szczecinie odbędzie się wielka konferencja HR, którą Państwo organizujecie - do kogo jest skierowane to wydarzenie? Czy firmy zwracają coraz większą uwagę na HR w swojej działalności?

Konferencja #HRSzczecin będzie bardziej ekskluzywnym spotkaniem w gronie maksymalnie 200 osób, niż wielką komercyjną imprezą. Z naszych obserwacji wynika, że swój udział deklarują osoby z firm różnej wielkości, z różnych branż, pracujący na różnych stanowiskach. Są to przedstawiciele dużych, średnich i małych przedsiębiorstw, często właściciele firm, doradcy personalni, pracownicy działów HR, kadra managerska, a także szkoleniowcy. Łączy ich jedno: dostrzeżenie konieczności  inwestowania w swój wizerunek, jako pracodawcy. HR to dzisiaj znacznie więcej niż kadry i płace. Współczesny HR to zestaw rozwiązań koniecznych ze względu na skomplikowaną sytuację demograficzną,  nowe pokolenie na rynku pracy oraz problemy związane z rekrutacją i selekcją pracowników.

Docenienie roli HR to znak czasu czy może konieczność wynikająca ze zmian na rynku pracy w Szczecinie, regionie i pewnie szerzej w całej Polsce?

Jedno i drugie. Znak czasu, gdyż mamy do czynienia z młodym pokoleniem Z, którego priorytety są zupełnie inne, niż pokolenia X, czy Y. Zmianie podlega też sposób postrzegania przywódcy/lidera i jego rola w zespole. Dodatkowo sytuacja na rynku pracy, bardzo korzystna z punku widzenia pracownika, wymusza na pracodawcach rywalizację o dobrych, wykwalifikowanych i utalentowanych członków zespołu. Atrakcyjne wynagrodzenie to za mało, aby przyciągnąć, zdobyć i zatrzymać dobrego pracownika.  Dlatego tak ważne jest budowanie marki pracodawcy, ściśle powiązane z efektywnym funkcjonowaniem działu HR.

Kto wystąpi w roli prelegentów i jakie informacje będziecie chcieli przekazać uczestnikom konferencji?

Podczas konferencji #HRSzczecin swoją wiedzą i doświadczeniem podzielą się wybitni specjaliści: Jacek Santorski (uznany autorytet w dziedzinie psychologii biznesu), Robert Zych (specjalizujący się w projektach dla liderów i szefów), Zyta Machnicka (Empoyer Branding Partner), Sebastian Kotow (. współautor bestsellerowej serii książek napisanych wraz z Brianem Tracy), Magdalena Kowalska (dyrektor personalna w IKEA), Grzegorz Turniak (niestrudzony orędownik idei networkingu). Podpowiedzą uczestnikom wydarzenia jak radzić sobie z wyzwaniami współczesnego HR-u, jak budować markę pracodawcy na silnie konkurencyjnym rynku pracy Pomorza Zachodniego oraz jak zbudować zaangażowanie członków zespołu. Konferencję poprowadzi znana dziennikarka – Beata Tadla.  

Jak możemy opisać obecną sytuacje na rynku pracy? Czy każde kolejne miesiące roku 2017 przynoszą pogłębienie tendencji rynku pracownika czy może są już branże w których sytuacja się umiarkowała?

Bezrobocie w Szczecinie wynosi niecałe 5%, w województwie ok. 11%. Oznacza to, że stopa bezrobocia jest obecnie na rekordowo niskim poziomie, a co za tym idzie warunki na rynku pracy nadal dyktują pracownicy. Pracodawcy muszą włożyć wiele wysiłku w skuteczne zatrzymanie pracowników w organizacji oraz zbudowanie ich zaangażowania. Z naszych codziennych obserwacji wynika, że pracownicy przywiązują coraz większą wagę do atmosfery, właściwych warunków pracy oraz możliwości rozwoju. Szkolenia, kursy, bony zakupowe to przykładowe świadczenia pozapłacowe, które doceniają pracownicy. Równie ważne są jednak atmosfera, czytelna ścieżka kariery, renoma firmy, czy work-life balance. Krótko mówiąc: folwarczne traktowanie pracowników odchodzi do lamusa.

Dla kogo sezon letni 2017 będzie najtrudniejszy?

Sezon letni jest zawsze wyzwaniem dla naszych rekruterów. Z jednej strony do agencji przychodzą studenci, którzy chcą wykorzystać dość długie wakacje na pracę, szczególnie za granicą, gdzie mogą szkolić język obcy, zwiedzać i odłożyć „parę złotych” na kolejny rok akademicki. Z drugiej strony pracodawcy z kraju i zagranicy przysyłają nam oferty pracy w budowlance oraz w branży HORECA z prośbą o znalezienie pracowników. A rąk do pracy nie przybywa. Na decyzję o podjęciu pracy bezpośredni wpływ ma opinia pracowników o danym pracodawcy, renoma firmy oraz wysokość wynagrodzenia. Takimi  przesłankami kierują się pracownicy, wybierający spośród ofert pracy sezonowej. Dla kogo więc sezon letni 2017 będzie najtrudniejszy? Dla niedużych firm, które nie szanują pracowników i nie dbają o nich. Dla firm z branży stalowej, ponieważ na lokalnym rynku pracy brakuje nawet kilkuset spawaczy, którzy zyskali zatrudnienie zagranicą z satysfakcjonującym ich wynagrodzeniem i nie są zainteresowani pracą za dużo mniejsze pieniądze w kraju. Sezon to także czas intensywnych poszukiwań pracowników dla branży e-commerce. Choć kandydaci pracę realnie rozpoczną pod koniec roku, już w miesiącach letnich  firmy rekrutacyjne będą stawać na głowie, by znaleźć pracowników zainteresowanych karierą w e-commerce.  Warto również wspomnieć, że obciążeniem dla lokalnego rynku pracy będzie wprowadzenie  ruchu bezwizowego dla obywateli Ukrainy. Obawiam się, że duża część Ukraińców, którzy pracują w naszym regionie, przeniesie się do Niemiec, gdzie otrzyma dużo wyższe wynagrodzenie, pracując w szarej strefie.

Jak z rekrutacją radzą sobie zagraniczni inwestorzy wchodzący na nasz zachodniopomorski rynek? Czy łatwo jest pozyskiwać dla nich kadry czy może jest to coraz trudniejsze zadanie?

Inwestorzy zagraniczni korzystają z usług agencji pracy w celu pozyskania pracowników o określonych kwalifikacjach, osobowości, wymaganiach. Ułatwieniem w takich procesach rekrutacji jest fakt, że bardziej, niż rodzimi pracodawcy, firmy zagraniczne - zwłaszcza skandynawskie - zdają sobie sprawę z konieczności zagwarantowania członkom zespołu czegoś więcej, niż tylko atrakcyjne wynagrodzenie. Mogę śmiało powiedzieć, że trudność pozyskania kadr  dla inwestorów z zagranicznym kapitałem wynika raczej z niedoboru tych kadr w Szczecinie, niż z warunków, jakie oferują. Niestety Szczecin i region stale borykają się z problemem odpływu młodych ludzi, którzy mają niską świadomość, że w naszym mieście jest praca. Praca ciekawa, dobrze płatna, umożliwiająca rozwój. Jest też wszystko, co potrzebne, aby ciekawie spędzić czas wolny. Szczecin przestał być miastem zapomnianym. I należy to podkreślać także podczas inicjatyw takich jak #HRSzczecin 2017.