fbpx

InfoDAY izba bg1

Nie ma wątpliwości, że Polacy powinni zarabiać coraz więcej. Droga do wyższych zarobków powinna jednak prowadzić przez umacnianie sytuacji finansowej kraju i wzrost przychodów przedsiębiorstw, a nie przez odgórne regulacje, które sprowadzają na przedsiębiorców komplikacje polegające na konieczności podnoszenia wynagrodzeń przy jednoczesnym braku wzrostu przychodów. Stanowisko Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie w sprawie podwyżki płacy minimalnej w roku 2020 przedstawili: Prezes Jarosław Tarczyński oraz skarbnik Izby Krzysztof Osiński.

  • Skokowy wzrost poziomu wynagrodzenia minimalnego może doprowadzić do sytuacji, że koszt pracy będzie nienaturalnie wysoki
  • Rynek sam powinien generować wysokość płac. To kwestia naturalnych procesów gospodarczych
  • Skokowy wzrost płacy minimalnej będzie prowadzić do wzrostu cen produktów i usług

Prezes Tarczyński: „Apelowałbym by ograniczyć apetyty na podwyższanie płacy minimalnej”

     Podwyżka płacy minimalnej w roku 2020 wynosi 350 złotych brutto z 2250 złotych do 2600 złotych. Zmiany te odczuwalne są w wielu branżach, których działalność opiera się na niskich marżach. Mowa np. handlu, turystyce czy usługach. Z punktu widzenia Północnej Izby Gospodarczej to wolny rynek powinien regulować wysokość wynagrodzeń pracowników, a nie ustalane z góry ramy płacowe.

       - Musimy być świadomi tego, że wzrost płacy minimalnej powoduje lawinę zmian w innych przedziałach płacowych. Kwotowy czy procentowy wzrost musi mieć miejsce również na średnich i wyższych stanowiskach. Przedsiębiorcy mogą mieć problem żeby sprostać wszystkim oczekiwaniom pracowników. Moim zdaniem wprowadzona w 2020 roku płaca minimalna nie jest jeszcze zmianą drastyczna i można z nią sobie poradzić, ale głosy mówiące o płacy minimalnej na poziomie 4 tysięcy złotych powoduje u przedsiębiorców gęsią skórkę. Takie „skokowe” wzrosty spowodowałyby, że koszt pracy byłby nienaturalnie wysoki. To rynek sam powinien regulować jak wysokie będą płace. Apelowałbym by ograniczyć apetyty na podwyższanie płacy minimalnej, wiele przedsiębiorstw ma znacznie wyższe płace niż płaca minimalna. To kwestia pozycji rynkowej, zarządzania i pewnych naturalnych, gospodarczych procesów – mówi Jarosław Tarczyński, Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

    - Dotychczas wzrost płacy minimalnej przebiegał procentowo równolegle do wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. W tym roku mamy do czynienia z pierwszym skokowym wzrostem. Jest to pewien problem, bo może się to odbić na cenach usług i produktów. Czy to będzie mieć znaczenie na rynku pracy? Chyba nie. Rąk do pracy nadal brakuje, ale patrząc w przyszłość zapowiedzi kolejnych wzrostów mogą przedsiębiorców martwić – mówi dr Krzysztof Osiński, skarbnik Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.  – Wynagrodzenie w Polsce będzie większe jeżeli nasza gospodarka będzie większa, taka jest ekonomia – dodaje dr Osiński.